Lifestyle

Koreański rytuał pielęgnacyjny w 10 krokach

Wiele kobiet zachwyciła azjatycka pielęgnacja. Nie bez powodu sekrety urody Koreanek wzbudzają tyle pozytywnych emocji - ich sposoby na piękną cerę faktycznie działają i przynoszą spektakularne efekty. Dlatego dzisiaj przedstawiamy sprawdzony koreański rytuał dbania o skórę w dziesięciu krokach!

Demakijaż oraz olejek myjący

Pierwszy krok to wstępne oczyszczanie twarzy. Początkowo delikatnym preparatem do demakijażu usuwamy makijaż oczu i ust. Przykładamy zwilżony wacik na kilka sekund i czekamy aż makijaż się rozpuści. Absolutnie nie trzemy i nie naciągamy skóry. Później przechodzimy do aplikacji olejku myjącego. Nakładamy go na twarz za pomocą dłoni, wykonując przy tym dokładny, powolny masaż. Tłusta konsystencja pozwoli rozpuścić cały brud i zanieczyszczenia. Po olejek sięgać mogą także posiadaczki tłustej skóry, bez obaw, nie spowoduje on zapchania, gdyż za chwilę będzie zmywany.

Kosmetyk oczyszczający na bazie wody

Koreanki, w przeciwieństwie do Europejek, oczyszczają cerę dwukrotnie. Tuż po użyciu olejku myjącego, przychodzi czas na aplikację kosmetyku na bazie wody. Najczęściej są to lekkie pianki lub emulsje, które w trakcie kontaktu z wodą zaczynają się pienić. Dopiero po takim myciu twarz jest naprawdę wolna od zanieczyszczeń.

Peeling złuszczający

Peeling, to krok, który nie obowiązuje na co dzień. Warto jednak po niego sięgnąć choć raz w tygodniu. Kosmetyk pomoże zetrzeć i złuszczyć martwy naskórek, odblokuje pory, oczyści i odświeży cerę. Posiadaczki skóry normalnej i tłustej mogą zastosować peeling mechaniczny - drobno lub gruboziarnisty. W przypadku cery wrażliwej i suchej, lepiej wybrać peeling enzymatyczny.

Tonizowanie

Tonizowanie to bardzo ważny etap dbania o cerę, niestety często przez nas pomijany. Koreanki wiedzą, że to właśnie tonik przywraca skórze właściwe pH, usuwa resztki zanieczyszczeń i przygotowuje cerę na przyjęcie pozostałych kosmetyków pielęgnacyjnych. Wybierając odpowiedni tonik, warto zwrócić uwagę, aby nie zawierał alkoholu w składzie. Może on bowiem wysuszać i podrażniać. Dlatego też decydowanie lepiej sięgnąć po ten nawilżający, niż typowo matujący.

Odżywcza esencja

Najważniejszy punkt całego koreańskiego rytuału dbania o urodę. U nas jeszcze niezbyt rozpowszechniony. Esencja wspomaga procesy komórkowe, które zachodzą w naszej skórze, fantastycznie odżywia, nawilża, rozjaśnia i wspiera wchłanianie się kosmetyków, po które sięgamy na dalszych etapach pielęgnacyjnych. Według Azjatek posiada same zalety, dlatego nigdy nie pomijają jej aplikacji.

Serum lub koncentrat

Serum, które nosi też nazwę koncentratu lub ampułek, to kosmetyk nieco bardziej gęsty od esencji. Jego stosowanie ukierunkowane jest na konkretne problemy skórne - wspomaga walkę z przedwczesnym starzeniem się skóry, spłyca zmarszczki, rozjaśnia przebarwienia i blizny, minimalizuje występowanie zmian zapalnych, czy też nawadnia skórę.

Maseczka w płachcie

Genialny wynalazek! Maseczka w płachcie, to nic innego jak specjalna tkanina nasączona składnikami aktywnymi, dopasowana do kształtu naszej twarzy. W ten sposób skóra wchłania znacznie więcej substancji odżywczych niż w przypadku tradycyjnej maseczki. Tego typu maski są zazwyczaj bardzo mocno nasycone esencją, która też - po wyjęciu tkaniny - zostaje w saszetce. Pamiętajmy, aby jej nie wyrzucać, a zrobić pożytek. Można wklepać ją w skórę i potraktować jako serum. Obecnie na rynku jest mnóstwo masek w płachcie do wyboru. Dostosowane są one do różnych potrzeb skóry i jej problemów, więc z pewnością każda kobieta znajdzie idealną dla siebie. Na ten etap pielęgnacji warto zarezerwować sobie kwadrans dwa razy w tygodniu.

Krem pod oczy

Skóra wokół oczu jest bardzo cienka i delikatna, najszybciej też się starzeje, dlatego krem pod oczy jest punktem obowiązkowym codziennej pielęgnacji. Jego stosowanie zapewni nam młody wygląd, pięknie nawilżone i świeże spojrzenie wolne od zmarszczek.

Nawilżanie twarzy

Jeden z najważniejszych etapów pielęgnacji, szczególnie wieczorem. Krem do twarzy uważany jest za najbardziej treściwy i gęsty kosmetyk ze wszystkich stosowanych, dlatego jego aplikacja zalecana jest na samym końcu. Oczywiście zawsze sięgamy po krem dopasowany do potrzeb naszej cery. Azjatki minimum raz w tygodniu zastępują go jednak odżywczą maseczką całonocną.

Emulsja z filtrem SPF

Koreanki bardzo pilnują, aby nie opalać twarzy. Dlatego też jednym z najważniejszych etapów porannej pielęgnacji jest zastosowanie emulsji z filtrem SPF. Im wyższy, tym lepiej. To kosmetyk, który według koreańskich kobiet należy aplikować na skórę co kilka godzin, nawet wtedy, gdy przebywamy w domu. Wystarczy bowiem, że siedzimy blisko okna, a nasza skóra jest już narażona na szkodliwe działanie promieni słonecznych. Podobnie jest w przypadku zachmurzonego nieba. Warto o tym pamiętać, jeśli chcemy jak najdłuższej cieszyć się młodą, zdrową skórą.

Podsumowując, nie ulega wątpliwości, że Koreanki mogą być wzorem do naśladowania w kwestii dbania o urodę. Są żywym przykładem, że odpowiednia pielęgnacja jest znacznie ważniejsza od makijażu, a zdrowa, zadbana skóra jest idealnym płótnem do jakichkolwiek dalszych malunków. Warto więc wziąć pod uwagę koreańskie rytuały i wprowadzić w życie choć część z nich.

Agata Bielecka / AGU – Miała zostać nauczycielką, została blogerką. Właścicielka bloga dostępnego pod adresem www.agatabielecka.pl. W sieci znana jako Agu. Pasjonatka kosmetyków i wszystkiego, co z wiązane z urodą oraz dbaniem o siebie. Mająca bzika na punkcie pędzli, cieni do powiek i czerwonych ust. Prywatnie kociara, fanka fotografii, skandynawskich kryminałów, surowych wnętrz, dobrego jedzenia i kawy.

Tagi związane z artykułem

Loading...